» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
A Bittersweet Life (2004) - 달콤한 인생
Tytuł Przetłuamczony: Słodko Gorzkie życie
Tytuł IMDB: Dalkomhan insaeng
Światowa Premiera: 04-04-01
Premiera DVD: 07-01-15
Gatunek: Gangsterski/ Akcja
Czas Trwania: 120 min.
Dodany przez: teck
Reżyseria
Kim Ji-woon
Scenariusz
Kim Ji-woon
Obsada
Lee Byeong-heon
Sin Min-ah
Kim Young-cheol
Kim Roi-ha
Lee Ki-young
Oh Dal-soo
Kim Hae-gon
Kim Han
Jin Goo
Oh Kwang-rok
Yang Tae-do
Lee Han-sol
Jeong Yu-mi
Seo ji-ho
Hwang Jeong-min
Eric Moon
Tytuł IMDB: Dalkomhan insaeng
Światowa Premiera: 04-04-01
Premiera DVD: 07-01-15
Gatunek: Gangsterski/ Akcja
Czas Trwania: 120 min.
Dodany przez: teck
Reżyseria
Kim Ji-woon
Scenariusz
Kim Ji-woon
Obsada
Lee Byeong-heon
Sin Min-ah
Kim Young-cheol
Kim Roi-ha
Lee Ki-young
Oh Dal-soo
Kim Hae-gon
Kim Han
Jin Goo
Oh Kwang-rok
Yang Tae-do
Lee Han-sol
Jeong Yu-mi
Seo ji-ho
Hwang Jeong-min
Eric Moon
Opis:
Sun-woo myślał, że świat stoi przed nim otworem, jest panem sytuacji i swojego życia. Szef jego gangu zadecydował jednak inaczej - Sun-woo wyrzucono z organizacji, a następnie wydano na niego wyrok śmierci. Zdruzgotany swoim upadkiem, cudem uniknąwszy śmierci, decyduje się na krwawą zemstę i desperacko dąży do osiągnięcia celu.
Źródło: Dystrybutor
Sun-woo myślał, że świat stoi przed nim otworem, jest panem sytuacji i swojego życia. Szef jego gangu zadecydował jednak inaczej - Sun-woo wyrzucono z organizacji, a następnie wydano na niego wyrok śmierci. Zdruzgotany swoim upadkiem, cudem uniknąwszy śmierci, decyduje się na krwawą zemstę i desperacko dąży do osiągnięcia celu.
Źródło: Dystrybutor
Galeria:
Plakaty:
Tapety:
Trailery:
Komentarze: 1 - 7
REWELACYJNY. Przywodzi na myśl trochę Oldboya i zawładnął mną w równym stopniu co dzieło Park Chan Wooka. Co ciekawe, nie jestem za bardzo odporna na widok krwi, przemocy itd, ale ten film po prostu mnie zdobył. Po raz kolejny uświadomiłam sobie dlaczego tak strasznie kocham koreańską kinematografię: za nieprzewidywalność, niepowtarzalny mroczny klimat, fantastyczną muzykę, symbolikę, czarny humor, za GENIALNYCH aktorów.. Po The Good, The Bad And The Weird, dramie Iris i oczywiście po niesamowitym A Bittersweet Life Lee Byung Hun awansował do grona moich ulubionych aktorów. Jeszcze raz: REWELACJA!
Dla mnie rewelacja.. uwielbiam duet Kim Ji-woon
i Lee Byeong-heon
po tym filmie nalezy rowniez obejrzec The Good the Bad and the Weird i zobaczyc troche inne wcielenie Lee Byeong-heon, przypominajacego agenta Sands z amerykanskiego Once Upon a Time in Mexico ;-)
Bardzo pozytywnie oceniam ten film. Polecam :) Pozycja warta uwagi dla uodpornionych na widok krwi, przemocy i fanów filmów z gangsterami w roli głównej.
O jaaaa :D Nie wiedziałam, że tutaj Eric Moon grał... I miła niespodzianka! Boska rólka, mała, ale robiąca wrażenie... <3
Ogólnie to jestem bardzo na tak :) Na prawdę świetnie zrealizowany film, na początku miałam wrażenie, że już gdzieś to widziałam (no, mogłabym przysiąc, że ten motyw ochrony dziewczyny już gdzieś był) i może było przynudnawo nic specjalnego się nie działo, ale potem to już się świetnie kręci akcja, plus do tego mistrzowski finał.
Kawał dobrej roboty!
jak mój przedmówca, nie przepadam za filmami gangsterskimi itp. ale ten film mnie oczarował '^^ i super rola Lee Byeong-Heona :D (ponownie '^^) świetny film! polecam!
Nie przepadam z filmami o gangstrach (chyba ze za kamera stoi Martin Scorsese z czasów swej świetności), ale filmi Ji-woona podobał mi sie bardzo :). Może dlatego, że tak naprawdę to film na miarę greckiej tragedii - tutaj wszystko jest postawione na ostrzu noża i celowniku pistoletu, zas niemal wszyscy tutaj są nazanczeni przeznaczeniem, którym jest śmierć. W kazdym razie krwawy finał niemal jak w "Hamlecie" :)
Świetny film, znakomita rola Lee Byeong-Heona i mistrzowska reżyseria Kim Ji woona.
sujini - 14 grudnia 2010 16:08:29 UTC napisał
REWELACYJNY. Przywodzi na myśl trochę Oldboya i zawładnął mną w równym stopniu co dzieło Park Chan Wooka. Co ciekawe, nie jestem za bardzo odporna na widok krwi, przemocy itd, ale ten film po prostu mnie zdobył. Po raz kolejny uświadomiłam sobie dlaczego tak strasznie kocham koreańską kinematografię: za nieprzewidywalność, niepowtarzalny mroczny klimat, fantastyczną muzykę, symbolikę, czarny humor, za GENIALNYCH aktorów.. Po The Good, The Bad And The Weird, dramie Iris i oczywiście po niesamowitym A Bittersweet Life Lee Byung Hun awansował do grona moich ulubionych aktorów. Jeszcze raz: REWELACJA!
SpruteMajty - 18 kwietnia 2010 20:28:20 UTC napisał
Dla mnie rewelacja.. uwielbiam duet Kim Ji-woon
i Lee Byeong-heon
alternacja - 12 listopada 2009 01:16:06 UTC napisał
po tym filmie nalezy rowniez obejrzec The Good the Bad and the Weird i zobaczyc troche inne wcielenie Lee Byeong-heon, przypominajacego agenta Sands z amerykanskiego Once Upon a Time in Mexico ;-)
Alisekai - 4 sierpnia 2009 18:37:22 UTC napisał
Bardzo pozytywnie oceniam ten film. Polecam :) Pozycja warta uwagi dla uodpornionych na widok krwi, przemocy i fanów filmów z gangsterami w roli głównej.
JaneGreen - 15 września 2008 21:41:20 UTC napisał
O jaaaa :D Nie wiedziałam, że tutaj Eric Moon grał... I miła niespodzianka! Boska rólka, mała, ale robiąca wrażenie... <3
Ogólnie to jestem bardzo na tak :) Na prawdę świetnie zrealizowany film, na początku miałam wrażenie, że już gdzieś to widziałam (no, mogłabym przysiąc, że ten motyw ochrony dziewczyny już gdzieś był) i może było przynudnawo nic specjalnego się nie działo, ale potem to już się świetnie kręci akcja, plus do tego mistrzowski finał.
Kawał dobrej roboty!
Narcia - 3 lipca 2008 21:29:35 UTC napisał
jak mój przedmówca, nie przepadam za filmami gangsterskimi itp. ale ten film mnie oczarował '^^ i super rola Lee Byeong-Heona :D (ponownie '^^) świetny film! polecam!
krzysztov - 9 kwietnia 2008 21:23:20 UTC napisał
Nie przepadam z filmami o gangstrach (chyba ze za kamera stoi Martin Scorsese z czasów swej świetności), ale filmi Ji-woona podobał mi sie bardzo :). Może dlatego, że tak naprawdę to film na miarę greckiej tragedii - tutaj wszystko jest postawione na ostrzu noża i celowniku pistoletu, zas niemal wszyscy tutaj są nazanczeni przeznaczeniem, którym jest śmierć. W kazdym razie krwawy finał niemal jak w "Hamlecie" :)
Świetny film, znakomita rola Lee Byeong-Heona i mistrzowska reżyseria Kim Ji woona.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

