» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Fly, Daddy, Fly (2006) - 플라이 대디
Tytuł IMDB: Peullai Daedi
Światowa Premiera: 06-08-03
Gatunek: Komedia/ Dramat
Czas Trwania: 112 min.
Dodany przez: teck
Reżyseria
Choi Jong-tae
Scenariusz
Choi Jong-tae
Obsada
Lee Moon-sik
Lee Joon-ki
Popin Hyeon-joon
Lee Yeon-soo
Kim So-eun
Lee Jae-yong(a)
Jo Seong-ha
Kim Hyung-il
Kim Hyeong-joon
Woo Hyeon
Ahn Nae-sang
Światowa Premiera: 06-08-03
Gatunek: Komedia/ Dramat
Czas Trwania: 112 min.
Dodany przez: teck
Reżyseria
Choi Jong-tae
Scenariusz
Choi Jong-tae
Obsada
Lee Moon-sik
Lee Joon-ki
Popin Hyeon-joon
Lee Yeon-soo
Kim So-eun
Lee Jae-yong(a)
Jo Seong-ha
Kim Hyung-il
Kim Hyeong-joon
Woo Hyeon
Ahn Nae-sang
Opis:
Zwyczajny biznesmen, Jang Ga-pil, w swoje 40 urodziny wracając do domu dowiedział się, że jego córka została molestowana seksualnie przez jakiś chłopców ze szkoły, w tym przez bokserską gwiazdę Kang Tae-wook. Uświadomiwszy sobie, że nie ma zaplecza ani pieniędzy aby się zemścić, postanawia zabić Kang'a w drodze do szkoły. Nieoczekiwanie inny uczeń, Go Seung-suk, przeszkadza mu w tym i zgadza się nauczyć Ga-pil'a jak się bić w 45 dni.
Źródło: hancinema.net
Zwyczajny biznesmen, Jang Ga-pil, w swoje 40 urodziny wracając do domu dowiedział się, że jego córka została molestowana seksualnie przez jakiś chłopców ze szkoły, w tym przez bokserską gwiazdę Kang Tae-wook. Uświadomiwszy sobie, że nie ma zaplecza ani pieniędzy aby się zemścić, postanawia zabić Kang'a w drodze do szkoły. Nieoczekiwanie inny uczeń, Go Seung-suk, przeszkadza mu w tym i zgadza się nauczyć Ga-pil'a jak się bić w 45 dni.
Źródło: hancinema.net
Galeria:
Plakaty:
Tapety:
Trailery:
Komentarze: 1 - 4
Film bardzo pozytywny ale przesadzony. Obejrzałam go gdy byłam strasznie zmęczona i cały film przeleżałam na łóżku wgapiając się w monitor. Mimo tego że sporo działo się w tym filmie wszystko było bardzo przewidywalne. Mimo tego myślę że warto go obejrzeć, ponieważ przeplata się na zmianę smutek i radość.
Film dobry aczkolwiek czegoś mi barkowało.. nie wiem czego ale po obejrzeniu czuje jednak dość duży niedosyt..
Podobnie jak szu, nie ukrywam, że spodziewałam się więcej. Film oczywiście przewidywalny i akcja, przynajmniej dla mnie, za wolno się rozkręca. Z drugiej strony, bardzo podobało mi się jak ewoluował główny bohater i muszę przyznać, że bardzo mu kibicowałam w jego poczynaniach :)
Lee Jun Ki w pierwszej scenie filmu wygląda jak emo, z tą grzywką na pół twarzy. Potem stwierdziłam, że to jednak bardzo ciekawy zabieg na późniejsze "odkrywanie" blizny. 7/10
Niezła rola Lee Moon-sik - aż go nie poznałam na początku;)
Ale film mnie nie zachwycił. Bardzo dobry początek, po którym spodziewałabym się czegoś więcej niż kolejengo filmu o tym "jak zostać niepokonanym w weekend". Odwrócone role niewiele zmieniły, a problemy były albo tak typowe, że aż nudne, albo zbyt powierzchownie ukazane.
Soo - 12 kwietnia 2011 12:25:55 UTC napisał
Film bardzo pozytywny ale przesadzony. Obejrzałam go gdy byłam strasznie zmęczona i cały film przeleżałam na łóżku wgapiając się w monitor. Mimo tego że sporo działo się w tym filmie wszystko było bardzo przewidywalne. Mimo tego myślę że warto go obejrzeć, ponieważ przeplata się na zmianę smutek i radość.
SpruteMajty - 18 kwietnia 2010 20:17:02 UTC napisał
Film dobry aczkolwiek czegoś mi barkowało.. nie wiem czego ale po obejrzeniu czuje jednak dość duży niedosyt..
JustynaPl - 3 stycznia 2009 19:40:48 UTC napisał
Podobnie jak szu, nie ukrywam, że spodziewałam się więcej. Film oczywiście przewidywalny i akcja, przynajmniej dla mnie, za wolno się rozkręca. Z drugiej strony, bardzo podobało mi się jak ewoluował główny bohater i muszę przyznać, że bardzo mu kibicowałam w jego poczynaniach :)
Lee Jun Ki w pierwszej scenie filmu wygląda jak emo, z tą grzywką na pół twarzy. Potem stwierdziłam, że to jednak bardzo ciekawy zabieg na późniejsze "odkrywanie" blizny. 7/10
szu - 2 lipca 2008 12:55:40 UTC napisał
Niezła rola Lee Moon-sik - aż go nie poznałam na początku;)
Ale film mnie nie zachwycił. Bardzo dobry początek, po którym spodziewałabym się czegoś więcej niż kolejengo filmu o tym "jak zostać niepokonanym w weekend". Odwrócone role niewiele zmieniły, a problemy były albo tak typowe, że aż nudne, albo zbyt powierzchownie ukazane.
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany

