» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dodaj własną recenzję
Green Fish (1997) - 초록물고기
Użytkownik: Gee
Data: 17 lipca 2008 17:21:56 UTC
'Zielona ryba' jest pierwszym filmem w reżyserii Chang-donga Lee. Muszę przyznać, że trochę się obawiałem. Sądziłem, że będzie zdecydowanie słabsza produkcja w porównianiu do jego pozostałych filmów (tym bardziej po genialnym 'Miętowym cukierku'). Na całe szczeście, film trzyma dobry poziom, a dowodem są nagrody i nomonacje na festiwalach (min. w Vancouver).
Film opowiada o młodym człowieku, który wychodzi w wojska. Brak pracy i zbieg okoliczności powoduje, że znajduje pracę u miejscowego 'mafiozo'. Pełen młodzieńczych marzeń oraz swoich zasad, musi stawić czoło twardej, zimnej rzeczywistości. Poznaje również młodą prostytukę, która także pragnie spełnić swoje marzenia u boku wyrafinowego gangstera. Między nimi budzi się ciekawe, wręcz niewinne, krystaliczno czyste uczucie...
Wg. mnie film jest w pewnym sensie konfrontacją młodzieńczych marzeń, snów z twardą 'dorosłością'. Głównym zamiarem reżysera, było pokazanie przebiegu tej 'walki' (główny bohater - to jego początki, śpiewająca prostytuka - to środek tej konfrontacji, a gangster - to sam koniec...) Podkreśla to dodatkowo rozmach, tempo, szybkość ówczesnego życia (wielkie budynki, apartamenty na te małego drewnianego domku...) A jaki jest tego wynik, możecie dowiedzieć oglądając do końca ten film.. Polecam.
Green Fish (1997) - 초록물고기
Użytkownik: Gee
Data: 17 lipca 2008 17:21:56 UTC
Akt 1 Chang-donga Lee
'Zielona ryba' jest pierwszym filmem w reżyserii Chang-donga Lee. Muszę przyznać, że trochę się obawiałem. Sądziłem, że będzie zdecydowanie słabsza produkcja w porównianiu do jego pozostałych filmów (tym bardziej po genialnym 'Miętowym cukierku'). Na całe szczeście, film trzyma dobry poziom, a dowodem są nagrody i nomonacje na festiwalach (min. w Vancouver).
Film opowiada o młodym człowieku, który wychodzi w wojska. Brak pracy i zbieg okoliczności powoduje, że znajduje pracę u miejscowego 'mafiozo'. Pełen młodzieńczych marzeń oraz swoich zasad, musi stawić czoło twardej, zimnej rzeczywistości. Poznaje również młodą prostytukę, która także pragnie spełnić swoje marzenia u boku wyrafinowego gangstera. Między nimi budzi się ciekawe, wręcz niewinne, krystaliczno czyste uczucie...
Wg. mnie film jest w pewnym sensie konfrontacją młodzieńczych marzeń, snów z twardą 'dorosłością'. Głównym zamiarem reżysera, było pokazanie przebiegu tej 'walki' (główny bohater - to jego początki, śpiewająca prostytuka - to środek tej konfrontacji, a gangster - to sam koniec...) Podkreśla to dodatkowo rozmach, tempo, szybkość ówczesnego życia (wielkie budynki, apartamenty na te małego drewnianego domku...) A jaki jest tego wynik, możecie dowiedzieć oglądając do końca ten film.. Polecam.

