» Język
» Menu główne
Start
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
Filmy
Dramy
Ludzie Kina
Premiery kinowe
Premiery DVD
Recenzje
News
Forum
Użytkownicy
Linki
Statystyki
Kontakt
» Badź na bieżąco
» Statystyki
Filmów: 561
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dram: 68
Ludzie Kina: 2738
Użytkowników: 1773
Dodaj własną recenzję
TOKYO! (2008) - 도쿄!
Użytkownik: hinotama
Data: 28 listopada 2008 13:58:22 UTC
trzy rożne sposoby przedstawienia tego samego miasta. ogólne wrażenie jako całości - OK, a to dlatego, ze druga (Merde) cześć filmu w ogóle do mnie nie przemówiła i mimo oczywistego nawiązania do Godzilli, poruszenia tematu strachu ludzkiego przez wszystkim co dziwne i nieznane, wydala mi się mocno przekombinowana.. natomiast koncepcje pierwszej części (Interior Design) uważam za przeurocza :) wydaje mi sie, ze jest ona w stanie najlepiej przemawiać do widzów, bo niejedna osoba miewa dylematy typu: nie wiem, co chce robić w życiu, do niczego się nie nadaje, itp. co do konstrukcji - widać tu rękę reżysera Zakochany Bez Pamieci - i bardzo dobrze! :) co do trzeciej części (Shaking Tokyo) - ascetyczna (w porównaniu z tamtymi częściami) historia o miłości z dobra gra aktorska. a propos aktorów - Teriyuki Kagawa, czyli aktor grający głównego bohatera ostatniej części - zagrał równie fajnie w Tokyo Sonata (reż. K.Kurosawa, 2008), który przy okazji mocno polecam ;)
TOKYO! (2008) - 도쿄!
Użytkownik: hinotama
Data: 28 listopada 2008 13:58:22 UTC
2/3 tak 1/3 nie ;)
trzy rożne sposoby przedstawienia tego samego miasta. ogólne wrażenie jako całości - OK, a to dlatego, ze druga (Merde) cześć filmu w ogóle do mnie nie przemówiła i mimo oczywistego nawiązania do Godzilli, poruszenia tematu strachu ludzkiego przez wszystkim co dziwne i nieznane, wydala mi się mocno przekombinowana.. natomiast koncepcje pierwszej części (Interior Design) uważam za przeurocza :) wydaje mi sie, ze jest ona w stanie najlepiej przemawiać do widzów, bo niejedna osoba miewa dylematy typu: nie wiem, co chce robić w życiu, do niczego się nie nadaje, itp. co do konstrukcji - widać tu rękę reżysera Zakochany Bez Pamieci - i bardzo dobrze! :) co do trzeciej części (Shaking Tokyo) - ascetyczna (w porównaniu z tamtymi częściami) historia o miłości z dobra gra aktorska. a propos aktorów - Teriyuki Kagawa, czyli aktor grający głównego bohatera ostatniej części - zagrał równie fajnie w Tokyo Sonata (reż. K.Kurosawa, 2008), który przy okazji mocno polecam ;)

